Dzieci moje, nauczcie się odróżniać miłość od nienawiści.
To miejsce wybrane przez Boga musi być przystanią pokoju, miłości i miłosierdzia.
Lecz to, co widzę z wysokości Niebios, czasem łamie Mi serce, gdyż wielu z Was — mimo że powiedzieliście Mi „TAK” — nosi w swoich sercach nienawiść i urazę.
Dlatego proszę Was, abyście walczyli, aby nie pozwolić się pokonać słowom, które łechcą Wasze uszy, ani wygodom, które łechczą Wasze ciała.
Bądźcie wierni woli Bożej; miłujcie się nawzajem bez oceniania, gdyż dobre dusze cieszą się Bożym miłosierdziem, ponieważ potrafiły walczyć, odcinać się i odrzucać próżność, urazy oraz zazdrość.
Potrafiły być ubogie i pokorne, aby naśladować Jezusa na Krzyżu.
Zbliżajcie się do Sakramentu Najświętszego, Moi ukochani; nie ustawajcie w modlitwie; odwróćcie się od świata; odwróćcie się od wszelkiej próżności; i wybierzcie prostą oraz pewną drogę.
Na świecie panuje kryzys wiary; ludzie stracili wiarę, ponieważ wierzą, że wszystko jest w porządku. Ludzkość straciła swój kompas moralny, a świat wypełnił się niemoralnością — gdyż nic nie jest już uważane za grzech.
Twój dzisiejszy świat jest pełen niemoralności, seksu i abominacji; ten świat posunął się nawet do tego, by triumfalnie wynosić ciało na ołtarze. Ludzie chcą zmieniać prawa — wszystko jest dozwolone; nic nie wydaje im się nieczyste. Stali się niemoralni i bezczeszczą swoje ciała: mężczyźni z mężczyznami, kobiety z kobietami, lub kobiety stające się mężczyznami i mężczyźni stający się kobietami.
Jak daleko się posuną?
Bóg stworzył mężczyznę i kobietę, aby prokreowali, a nie dla przyjemności, rozkoszy czy namiętności. Człowiek o tym wszystkim zapomniał. Świat, w którym żyjesz, staje się coraz bardziej podobny do Sodomy i Gomory.
Jak długo Bóg będzie się wstydził ludzkości?
Serce Mojej Matki płacze, gdy widzę, że niektórzy kapłani akceptują te abominacje, akceptują związki dwóch osób tej samej płci, akceptują tych, których w waszym języku nazywacie osobami transpłciowymi. Tacy kapłani nie zasługują na służenie Bogu Ojcu; nie zasługują na sprawowanie Świętej Eucharystii.
Dlatego dziś wieczorem proszę was, abyście modlili się za wasz świat, który pogrąża się w ruinie; proszę was, abyście modlili się za wszystkich tych kapłanów, którzy odwracają się od swoich prawdziwych powołań; proszę was, abyście modlili się za wasze dzieci, które w przyszłości poznają świat, w którym Boga nie będzie już miał miejsca.
To jest Moja wiadomość na dziś wieczór — wiadomość, o której wiem, że wstrząśnie wieloma z was; ale wiadomość, która jest niezbędna do refleksji nad tym, co obecnie dzieje się w waszym świecie.
Bądźcie pewni Mojej miłości do was; błogosławię was w Imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego.
Maryja, Matka Chrześcijańskiej Miłości.